Słomiany Domek 2, czyli budowa domu w 8 dni

W 2014 roku wiosną zadzwoniła do Kuby (aktualnego kierasa 😉 spółdzielni Słomiany Dom​) jego ciocia. Kuba kończył wówczas studia budownictwa na Politechnice w Poznaniu, ale nie do końca podobało mu się to, czego się tam uczył. Ciocia poprosiła o pomoc przy budowie domu pod agroturystykę na Kociewiu, w Borach Tucholskich. Kuba powiedział “ok”, ale postawił warunek, że będzie to dom ze słomy. Ciocia się zgodziła. Tak powstał pierwszy wykonany przez Kubę budynek. Tak też zaczęła się przygoda cioci z turystyką, a Kuby z naturalnym budownictwem. Słomiany Domek​ okazał się strzałem w dziesiątkę. Przewinęło się przez niego setki już turystów, a na portalu Booking.com ma niespotykaną ocenę 9,6/10.

🛏 Tu możesz zarezerwować, sprawdzić i przekonać się jak mieszka się w Słomianym Domku:http://www.slomianydomek.pl/ 🌳

5 lat później 🙂

Pięć lat później ciocia zadzwoniła po raz drugi. Zadzwoniła z zapytaniem czy nie podjęlibyśmy się postawienia drugiego, nieznacznie większego domku. Projekt wykonał mąż Ali, Artur, a ekipa Słomiany Dom zabrała się do pracy.
Kluczową kwestią planowanej budowy miał być możliwie jak najkrótszy czas realizacji, tak aby prowadzone prace w miarę możliwości nie przeszkadzało letnikom. Z tego względu oczywistym rozwiązaniem było wykorzystanie prefabrykowanych paneli, które ochrzciliśmy niezbyt zaskakującą marką Słomiany Dom 🙂

Zależało nam na tym, aby postawić szybko nie tylko ściany, ale także, a właściwie przede wszystkim, dach. W tym celu nawiązaliśmy, na pewno nie jednorazową, współpracę z Jędrzejem, prowadzącym firmę Drwa. Tales of the Woods​, który przygotował strop oraz więźbę dachową u siebie w Toruniu.

10 kwietnia zapakowaliśmy cały dom na TIR-a i przywieźliśmy go do Borzechowa. Od następnego dnia zaczęła się najprzyjemniejsza część pracy czyli montaż budynku. W tym czasie mieszkaliśmy oczywiście w Słomianym 1, ale wiedzieliśmy, że za 8 dni przyjeżdżają do niego turyści. Od początku czuliśmy presję.

📅 Dzień 1
Pogoda nam dopisywała, humory również. Z każdym kolejnym dniem mieliśmy coraz więcej wątpliwości, ale prace szły do przodu. Panel po panelu, ściana po ścianie. Potem strop, krokwie i jętki. Efekt był taki, że po 6 dniach Artur musiał nam zorganizować wiechowe.

📅 Dzień 6
Podczas gdy my montowaliśmy więźbę, równolegle w budynku pracował elektryk, hydraulik oraz murarz, wykonujący komin. Synchronizacja i tempo prac na najwyższym poziomie dzięki inwestorom, którym winni jesteśmy za to wielki szacunek! 7 dnia na ścianach zewnętrznych wylądowała gliniana obrzutka. Zazwyczaj od zewnątrz tynkujemy wapnem, tutaj jednak właściciele postawili na glinę. Do warstw wierzchnich dodawać będziemy znowu końskie łajno i twaróg.

📅 8 dzień
Tynkowanie przy pomocy agregatu tynkarskiego
Ostatniego dnia pracowaliśmy do późna. Po 8 dniach Słomiany 2 wyglądał jak na zdjęciu poniżej. Dach został zabezpieczony membraną, w środku wykonane zostały instalacje i część komina. Udało się 🙂

Wróciliśmy jeszcze do Borzechowa, ale już tylko we trójkę, aby wykonać tynki bazowe. Zrealizowaliśmy wykończenia. Po wszystkim spakowaliśmy busa, który jak zwykle był pełen i ruszyliśmy do domu.

Pracujemy naturalnie sprawnie.
🍃 Panele Słomiany Dom pozwalają na błyskawiczny montaż budynku. Panele mogą pełnić funkcję ściany, stropu lub dachu. Są samonośne i charakteryzują się współczynnikiem przenikania U=0,18 W/m2K (według badań zleconych przez OSBN w ITB dla kostki słomy).

🌍 Prawdziwie ekologicznie. Zdrowiej. Trwale.
W porównaniu z budynkami murowanymi w naszych obiektach ślad węglowy jest co najmniej pięcio-, sześciokrotnie niższy.

Możemy porozmawiać o Twoim domu.
Jesteśmy do Twojej dyspozycji.

Budujmy naturalnie!
#słomianydom

KONTAKT

Wiemy w jakich warunkach i jakiej atmosferze sami chcielibyśmy pracować. Tworzymy takie miejsca pracy. Teraz szukamy nowych pracowników. Jeśli chcesz z nami pracować - napisz!
501 973 216

Sp. Soc. Słomiany Dom
NIP 5542947661
KRS 0000669526
mBank 29 1140 2004 0000 3002 7676 7031



     




    NEWSLETTER

      Right Menu Icon